Wypadałoby chyba się przedstawić. Jakub Waszkiel. Jak twierdzą niektórzy – człowiek o stu wizytówkach. I coś w tym jest. Inżynier telewizyjny, elektryk i elektronik, mechanik, żeglarz, fotograf i montażysta, czasem operator kamery. Kocham naprawiać, rozwiązywać techniczne zagadki, szukać nietypowych wyjść z różnych sytuacji. Lubię amerykańskie samochody i burbona. Muzykę country i rocka. Ciszę. Przyrodę. Wschody i zachody słońca, szczególnie na morzu. Lubię poznawać nowe miejsca, czasem też ludzi. Lubię posiedzieć przy ognisku, nie przeszkadza mi samotność. Ot, taki trochę dziwak. Niemal pośrodku Warmii, w okolicach Pieniężna znaleźliśmy z moją ukochaną żoną swoje miejsce na ziemi. Jeśli jesteście zainteresowani – w tym blogu opowiem wam o nim. I o innych moich pasjach. Serdecznie zapraszam.
Kuba.